Zbiórka funduszy w biegu: 7 maratonów w 7 dni na 7 kontynentach

Fundraising On The Run: 7 Marathons in 7 Days on 7 Continents - photo of Bryan Metoryer with marathon medals

Zbieranie funduszy Naprawdę nie musi być takie trudne. Bryan Metoyer właśnie ukończył World Marathon Challenge – niesamowite osiągnięcie, które zyskało jeszcze większe znaczenie dzięki celowi, dla którego się w nim podjął: zebraniu pieniędzy i zwiększeniu świadomości na temat leku na postępujące porażenie nadjądrowe (PSP), wariant FTD. The Post and Courier (Karolina Południowa) przedstawił profil swojego zadania na krótko przed rozpoczęciem.

Dla Metoyera, weterana Korpusu Piechoty Morskiej, biegi wytrzymałościowe zawsze były czymś więcej niż tylko ćwiczeniami fizycznymi. “To dla mnie prawdziwa terapia” – powiedział Metoyer w rozmowie z “The Post and Courier”. „W pewnym sensie odnajduję swoją własną przestrzeń. To wielkie wyzwanie – po prostu przekraczać własne granice i sprawdzać, jak daleko można zajść”.”

Ta motywacja pozwoliła mu przebiec siedem kolejnych maratonów na wszystkich siedmiu kontynentach, między 31 stycznia a 6 lutego. Każdy dzień przynosił nowe, 26,2-milowe wyzwanie – od lodowatych bezkresów Antarktydy po ulice Kapsztadu, Perth, Dubaju, Madrytu, Fortalezy, a w końcu Miami.

Ale Metoyer nie ubiegał się o wstążki i medale; ubiegał się o miejsce dla swojego ojca.

Jego tata jest jego “Dlaczego”

John Metoyer zapoznał syna z bieganiem, gdy Bryan miał zaledwie pięć lat. W dzieciństwie Bryana ojciec trenował go podczas meczów baseballowych, zachęcał go do startów w zorganizowanych zawodach lekkoatletycznych i uczestniczył we wszystkich zawodach szkolnych. Nawet gdy Bryan osiągnął dorosłość, starszy Metoyer pozostał jego najwierniejszym kibicem, startując w maratonach, a nawet towarzysząc mu w 100-milowych przejażdżkach rowerowych.

Około rok przed World Marathon Challenge John Metoyer usłyszał diagnozę, która zmieniła jego życie. W wieku 71 lat, po tym jak objawy zawału serca w 2021 roku zaczęły się u niego pojawiać, dowiedział się, że cierpi na PSP – zwyrodnieniową chorobę mózgu, która wpływa na sprawność motoryczną, równowagę i połykanie. Obecnie nie ma na nią lekarstwa.

“Przechodzą przez wiele rzeczy” – powiedział Metoyer, wspominając, jak obserwował, jak jego ojciec zmaga się z upadkami i podstawowymi ruchami podczas Święta Dziękczynienia. “To moje 'dlaczego'‘.'

Miesiące przygotowań

W ciągu sześciu miesięcy treningu Metoyer osiągał szczytowe tygodnie pokonując 320 kilometrów i utrzymywał stały, dziewięciogodzinny tygodniowy trening aerobowy, biegając, pływając, jeżdżąc na rowerze i trenując na orbitreku. Ta strategia minimalizowała ryzyko kontuzji, jednocześnie zwiększając wytrzymałość – co jest kluczowe w obliczu siedmiu maratonów w ciągu siedmiu dni.

Rekord życiowy Metoyera w maratonie to 3:10, osiągnięty dwadzieścia lat temu w maratonie w Chicago. Tym razem jednak nie liczyła się szybkość. Metoyer chciał ukończyć każdy bieg w około pięć godzin, oszczędzając energię i unikając kontuzji, aby móc przekroczyć linię mety następnego dnia… i kolejnego… dzień po dniu.

“Nie chcę wszystkiego wystawić na próbę i nie mieć nic dla reszty” – wyjaśnił przed odlotem. Między wyścigami podróżował czarterowym samolotem z pozostałymi uczestnikami, niosąc siedem toreb z odżywką, sprzętem i wszystkim, co potrzebne na każdym kontynencie.

Choć jego ojciec nie mógł pojechać, aby osobiście zobaczyć to osiągnięcie, Bryan zabrał ze sobą dziedzictwo Johna na każdy kontynent – oddając hołd człowiekowi, który jako pierwszy nauczył go, że gdy ciało mówi „dość”, umysł podejmuje decyzję, by iść dalej.

W 2026 roku czeka na Ciebie mnóstwo biegów ulicznych dla tych, którzy chcą wziąć udział w misji AFTD. Kliknij linki, aby się zarejestrować lub przekazać darowiznę:

Dalsza lektura:

Bądź na bieżąco

color-icon-laptop

Zarejestruj się już teraz i bądź na bieżąco dzięki naszemu biuletynowi, powiadomieniom o wydarzeniach i nie tylko…